WALKING HALF AWAKE HALF ASLEEP
London, United Kingdom - 2011
EN
I'm trying to wipe blood somehow. I'm worried my camera will get dirty and that's not what I want. I no longer feel like taking any pictures, painful headache, I can feel my head have been cut quite badly but I don't really want to touch and see what really happened. I really want to go home but I know the best will start when everyone is gone. I force myself to stay a bit longer. (26 march 2011, London, UK)
I moved to London in 2009, I've been visiting this city before and I though once I graduate I'll move to the the city straight away. Everything I knew has finished and a life begins. It took me a long time to get used to it and put the new situation around my head hence for more then a year I have not been photographing at all.
I rediscovered my passion for photography, something that has been hibernated, waiting for a right time to come back. This is a travel log out of my journey through the city that become my home. It was about discovering new for me, being part of it, trying to get the most of the streets.
PL
Próbuję wytrzeć gdzieś krew żeby nie zabrudzić aparatu. Nie mam już ochoty dalej robić zdjęć, boli mnie głowa, czuje ze jest rozcięta ale jakoś boje się dotykać miejsca z którego emanuje ból. Wróciłbym do domu, ale wiedząc ze najlepsze zaczyna się dopiero jak wszyscy inni usuną się z pola widzenia, zmuszam się żeby jeszcze zostać. (26 marca 2011, Londyn, Wielka Brytania)
Przeprowadziłem się do Londynu w 2009 roku, bywając od czasu do czasu po parę dni w tym mieście miałem plan że zaraz po skończeniu studiów w Polsce to miejsce stanie się moim nowym domem. Wszystko co stare w ciągu jednego dnia nagle skończyło się bezpowrotnie i zaczęło się nowe życie.
Przez ponad rok nie robiłem żadnych zdjęć, zajęło mi mnóstwo czasu żeby to wszystko poukładać w głowie i skupić się na tym na czym najbardziej mi zależało. Zacząłem odrywać w sobie utracona pasje, coś co kiedyś zostało we mnie zahibernowane, czekając na odpowiedni moment żeby powrócić. Jest to zapis mojej podroży przez miasto, odkrywania nowych dla mnie miejsc, obserwacji spektaklu którego codziennie jestem częścią.


















